Podczas World Games – Julia Kozerska ze złotym, a Magdalena Solich-Talanda z brązowym medalem we freedivingu zapisały kolejną piękną kartę w historii polskiego sportu. To nie tylko medale, ale i rekord świata, który na długo pozostanie w pamięci kibiców. W Chengdu, podczas World Games 2025, polskie freediverki pokazały klasę, determinację i techniczną perfekcję, której mogą pozazdrościć zawodnicy z całego świata.
Złoto, rekord i perfekcja – występ Julii Kozerskiej
Julia Kozerska wywalczyła złoty medal w konkurencji dynamiczne nurkowanie bez płetw (DNF). Wynik? Imponujące 222,5 metra przepłynięte na jednym oddechu. Tym samym ustanowiła nowy rekord świata, bijąc swój poprzedni wynik 214 metrów osiągnięty w maju 2025 roku w Atenach.
Freediving w tej odsłonie wymaga od zawodnika wyjątkowego połączenia:
- techniki – idealnie zsynchronizowanych ruchów ramion i kopnięć żabką,
- wydolności – utrzymania równowagi między ekonomią ruchów a tempem,
- spokoju – opanowania psychiki i tętna, by wytrzymać pod wodą aż około 5 minut.
Wszystko to Julia zrealizowała perfekcyjnie. Patrząc na jej występ, można było odnieść wrażenie, że czas w wodzie płynie dla niej wolniej, a każdy metr jest efektem świadomej, przemyślanej pracy.
Brązowy medal Magdaleny Solich-Talandy
Podczas gdy Kozerska sięgała po złoto, Magdalena Solich-Talanda zapewniła Polsce drugi medal w tej samej konkurencji. Jej wynik – 193,5 metra – był również popisem wytrzymałości i opanowania. Brązowy medal w tak prestiżowych zawodach, jak World Games 2025, potwierdza, że Polska ma w freedivingu dwie zawodniczki światowej klasy.
Magdalena znana jest z konsekwentnego podejścia do treningu i precyzyjnej techniki, która pozwala jej maksymalnie wykorzystać każdy oddech. Choć tym razem zabrakło kilku metrów do srebra, jej występ był pokazem siły mentalnej i fizycznej.
Polska potęgą freedivingu?
Sukces obu zawodniczek nie jest przypadkiem. Polska reprezentacja w freedivingu od lat buduje swoją markę na arenie międzynarodowej. Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego podkreślił, że medale zdobyte przez Kozerską i Solich-Talandę to efekt wieloletniej pracy, a także rosnącej popularności dyscyplin sportów wodnych w naszym kraju.
Warto przypomnieć, że w historii startów na The World Games Polska ma już na koncie kilka krążków w tej dyscyplinie. Jednak tegoroczny występ w Chengdu przesuwa nas jeszcze bliżej światowej czołówki.
Droga Julii Kozerskiej do mistrzostwa
Julia nie zaczynała od rekordów. Jej przygoda z freedivingiem była stopniowym procesem: najpierw 25 metrów na jednym oddechu, potem 50 metrów, a następnie coraz ambitniejsze cele. To przykład tego, jak cierpliwość i systematyczność mogą prowadzić do wyników, które wydają się niemożliwe.
Krok po kroku doskonaliła technikę, uczyła się słuchać swojego ciała i kontrolować psychikę. Freediving to bowiem w dużej mierze sport mentalny – woda nie wybacza paniki, a każdy dodatkowy ruch kosztuje cenne sekundy i tlen.
Jak wygląda rekordowy start w DNF?
Dla kibica z zewnątrz dynamiczne nurkowanie bez płetw może wydawać się proste – zawodnik bierze wdech, zanurza się i płynie. W rzeczywistości to precyzyjna gra między ciałem a umysłem.
Elementy decydujące o sukcesie:
- Idealny wdech – maksymalne napełnienie płuc przy jednoczesnym zachowaniu spokoju.
- Ekonomia ruchów – każde pociągnięcie ramion i każde kopnięcie muszą być efektywne.
- Zarządzanie energią – kontrola tempa, aby nie wypalić sił zbyt wcześnie.
- Wyjście na powierzchnię – poprawna procedura końcowa jest kluczowa do uznania wyniku.
Kozerska w Chengdu zrealizowała te punkty niemal wzorcowo. Jej ruchy były płynne, oddech przed startem spokojny, a wyjście na powierzchnię – pełne opanowania.
Dlaczego ten sukces jest wyjątkowy?
Freediving to sport wymagający ekstremalnego przygotowania fizycznego i mentalnego. Złoto i brąz zdobyte podczas World Games 2025 pokazują, że polscy zawodnicy potrafią rywalizować z najlepszymi.
Ten sukces ma także inny wymiar – promuje freediving w Polsce. To dyscyplina, która uczy nie tylko sportowej rywalizacji, ale też pracy nad sobą, cierpliwości i świadomości własnego ciała.
Przyszłość polskiego freedivingu
Czy Kozerska i Solich-Talanda mogą sięgnąć po kolejne rekordy? Wszystko wskazuje na to, że tak. Z każdym rokiem rośnie zainteresowanie freedivingiem w Polsce, a młodzi zawodnicy zyskują coraz lepsze warunki do treningu.
Złoto i brąz w Chengdu mogą być impulsem do rozwoju klubów freedivingowych i większej obecności tej dyscypliny w mediach. Jeśli tak się stanie, być może w kolejnych edycjach World Games zobaczymy jeszcze większą reprezentację Polski.
Wielki dzień dla polskiego sportu
World Games – Julia Kozerska ze złotym, a Magdalena Solich-Talanda z brązowym medalem we freedivingu to historia o determinacji, perfekcji i pasji. Dwa medale, rekord świata i pokaz najwyższych umiejętności sprawiają, że 2025 rok zapisze się w annałach polskiego sportu jako czas wyjątkowych sukcesów pod wodą.
Julia Kozerska udowodniła, że można przesuwać granice ludzkich możliwości, a Magdalena Solich-Talanda, że walka o medal to nie tylko metry, ale i mentalna siła. Razem udowodniły, że Polska jest gotowa na kolejne wielkie wyzwania w świecie freedivingu.



