World Games Dariusz Myćka i Madara Freiberga – te nazwiska na długo pozostaną w pamięci fanów polskiego tańca sportowego. W Chengdu, podczas The World Games 2025, para zapisała się złotymi literami w historii tej dyscypliny, zdobywając pierwszy w dziejach Polski medal w tańcach standardowych na tej prestiżowej imprezie. Choć kolor krążka to brąz, w sercach kibiców ich występ świeci jak złoto.
Historyczny moment dla polskiego DanceSport
Dariusz Myćka i Madara Freiberga przystąpili do rywalizacji w kategorii tańców standardowych, mierząc się z absolutną światową czołówką. Droga na podium była wymagająca. W finale zmierzyli się z parami, które od lat dominują na międzynarodowych parkietach.
Na ich sukces złożyły się perfekcyjne występy w pięciu tańcach:
- Walc wiedeński – pełen lekkości i klasy,
- Walc angielski (Slow Waltz) – płynny, romantyczny, o nieskazitelnej technice,
- Slow Foxtrot – elegancki i pełen subtelnych przejść,
- Tango – dynamiczne, precyzyjne, z pasją,
- Quickstep – żywiołowy, wymagający kondycyjnie.
Każdy z nich wymagał nie tylko doskonałej techniki, ale i zdolności opowiadania historii ruchem.
Wyniki finału – kto stanął na podium?
Choć wielu liczyło na sensację, konkurencja okazała się niezwykle mocna. Ostatecznie:
- Złoto – Alexey Glukhov i Anastasia Glazunova (Mołdawia),
- Srebro – Rares Cojoc i Andreea Matei (Rumunia),
- Brąz – Dariusz Myćka i Madara Freiberga (Polska).
Polska para zdobyła 188,04 punktu, co zapewniło im trzecie miejsce i historyczne wejście do grona medalistów The World Games w tańcach standardowych.
Dlaczego ten medal jest tak ważny?
To nie jest zwykłe trzecie miejsce. To pierwszy medal w historii polskiego DanceSport w tej konkurencji na The World Games. Taki sukces:
- inspiruje młodych tancerzy,
- promuje Polskę na międzynarodowej scenie,
- potwierdza, że ciężka praca i determinacja prowadzą do światowej klasy wyników.
Ten medal jest także symbolicznym krokiem naprzód dla polskich par tanecznych, które od lat walczą o przebicie się do elity.
Droga do sukcesu – ciężka praca i wsparcie środowiska
Występ w Chengdu to efekt lat treningów, startów w turniejach oraz wielu wyrzeczeń. Myćka i Freiberga nie raz udowadniali, że potrafią radzić sobie pod presją. Ich przygotowania do The World Games 2025 obejmowały nie tylko trening taneczny, ale również:
- pracę nad kondycją fizyczną,
- doskonalenie interpretacji muzycznej,
- analizę nagrań rywali,
- współpracę z trenerami od techniki i choreografii.
Tak wszechstronne podejście dało im przewagę nad wieloma rywalami.
World Games – wyjątkowe święto sportów nieolimpijskich
The World Games to wydarzenie, które gromadzi najlepszych sportowców w dyscyplinach nieolimpijskich z całego świata. Edycja w Chengdu była szczególna – po raz pierwszy odbyła się w Chinach, a tańce standardowe cieszyły się ogromnym zainteresowaniem publiczności.
Polska delegacja wróciła z imprezy z kilkoma cennymi wynikami, ale to właśnie medal Dariusza Myćki i Madary Freibergi przyciągnął uwagę mediów.
Emocje na parkiecie – jak wyglądał finał?
Finał był prawdziwym widowiskiem. Każdy taniec przynosił inny klimat, a publiczność reagowała żywiołowo.
- Walc wiedeński poruszył widownię swoją lekkością.
- Tango wywołało falę oklasków po każdym dynamicznym zwrocie.
- Quickstep dosłownie „porwał” parkiet.
Komentatorzy podkreślali, że World Games Dariusz Myćka i Madara Freiberga to duet, który potrafi łączyć perfekcyjną technikę z autentycznymi emocjami.
Co dalej dla polskiej pary?
Brązowy medal na The World Games 2025 to ogromny sukces, ale też początek nowego etapu. Myćka i Freiberga już zapowiedzieli kolejne starty, w tym prestiżowe turnieje międzynarodowe. Ich celem jest dalsze wspinanie się w rankingach i, być może, zdobycie złota na następnej edycji World Games.
Inspiracja dla przyszłych pokoleń tancerzy
Ten sukces pokazuje, że nawet w konkurencjach, w których Polska nie ma wielkich tradycji medalowych, można sięgnąć po najwyższe laury. Wystarczy:
- wytrwałość,
- pasja,
- praca zespołowa,
- wiara w siebie.
World Games Dariusz Myćka i Madara Freiberga to nie tylko medal – to dowód, że polski taniec sportowy ma przyszłość i może rywalizować z najlepszymi.



